«

»

Sty 16

Wydrukuj to Wpis

Nieukojona tęsknota

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Są takie dni, kiedy człowiek ma dość wszystkiego… i to dosłownie. Kiedy brakuje energii, by złapać kolejny oddech, a łzy same płyną po policzkach i już nie szuka się wytłumaczenia dlaczego…, kiedy telefony milczą, jakby się zmówiły, kiedy odczuwa się samotność tak mocno…, jak nigdy dotąd. Są takie dni kiedy słońce na niebie jakby nie istniało, kiedy błękit co ogarnia mnie swoimi ramionami od rana, też tak jakby stał się niewidoczny…, kiedy muzyka sprawia ukojenie, ale tylko na chwilę i to taka, mocno refleksyjna, idealnie współbrzmiąca z nastrojem…, najlepszy jest w takich momentach Dżem, lepszej nie znam…, wystarczy posłuchać „W drodze do nieba” …
Są takie nostalgiczne dni i…  dzisiaj dopadł mnie taki właśnie dzień 🙁
Wróciłam z weekendu, owszem… odetchnęłam nieco, ale… nie był to wyjazd typowo wypoczynkowy, rodzinne spotkanie na pogrzebie i stypie… .

 Przy okazji odwiedziłam grób mojej Babci ukochanej, bardzo tego potrzebowałam, bo od Jej śmierci brakuje mi jej wciąż nieustannie –  charakterystycznego ostrego, mocnego głosu, Jej powiedzeń, rad…, Jej śmiechu…, Jej dłoni drobnych, głaskających moje włosy.. .
Stałam o zmroku nad grobem i… mówiłam do Niej…, co za dziwna sytuacja…, kiedy ja tak bardzo potrzebuję przytulić  jej drobną posturkę, musi mi starczyć jedynie mówienie do jej mogiły, ech…  🙁
Czasami widuję Ją we śnie…, mówi do mnie…, swoim mocnym i jakże rozpoznawalnym głosem…

 Jak ukoić w sobie te tęsknoty?? Czy jest jakiś sposób, by poczuć spokój i tą wewnętrzną równowagę, za którą tęsknię?  Z osobą mojej Babci odeszła ode mnie miłość… ta bezwarunkowa, za nic…, ta okazywana mi każdego dnia mojego życia, od dzieciństwa…, w każdej rozmowie, w każdym geście, w każdej radzie, w każdym dociekliwym pytaniu…, odeszło poczucie, że jestem dla Niej ważna, że jestem wyjątkowa, że jako najstarsza wnuczka z całego stadka wnuków, mam u Niej fory, bo jestem „pierworodna” wnusia.
Minęła kolejna rocznica urodzin Babci…, to byłyby Jej 89-te…, a w tym roku… okrągłe 90-te!!

Babciu… kocham Cię…. i strasznie tęsknię… 🙁

 

http://www.youtube.com/watch?v=QV9i8Jdu-sE

Caliente

 

 

  • Facebook
  • Twitter
  • Blogger.com
  • Google Bookmarks
  • Live
  • LinkedIn
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Śledzik
  • Kciuk.pl
  • Dodaj do ulubionych
  • email

Permalink do tego artykułu: http://icaliente.pl/zycie/nieukojona-tesknota/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *