«

»

Lis 01

Wydrukuj to Wpis

Halloween

5.00 avg. rating (99% score) - 1 vote

54e8770c1b3ce770930625c08957108dc22b3fce_560x560Skończył się październik… dla jednych refleksyjnie, dla innych „zabawowo”, kto nie ma uprzedzeń i bez nadęcia podchodzi do amerykańskiego Halloween, przyozdobił dom w wydrążoną świecącą dynię, niektórzy co „odważniejsi” powiesili na domach imitacje szkieletów. Czy te zabawy mają jakąś wartość….. hmm… no nie powiedziałabym, no chyba, że poznawczą, ale odczarowują nieco naszą polską powagę i smutek związany z umieraniem, przemijaniem, znikaniem….

Jestem osobą dość wybiórczo i z dystansem traktującą narzucanie mi czegokolwiek, więc pewnie bym się buntowała, gdyby Halloween zrobiono świętem panstwowym czy kościelnym, które to kościół narzuca wszystkim – wierzących czy niewierzącym, wymuszając na władzy stanowienie dni wolnych od pracy (przykład – 6.o1- święto Trzech Króli). W takim razie ja składam wniosek, by Wigilia Bożego Narodzenia była dniem wolnym od pracy, większy z tego byłby pożytek, szczególnie dla wielu przygotowujących święta pań.
No ale wracając do Halloween…. skoro mam wybór…. mogę się w to bawić lub nie…. i to mi to odpowiada.

W tym roku, tak jak i rok temu, w klasie córki zorganizowano zabawę dla dzieci z tej okazji i… obie zaangażowałyśmy się na całego. Rok temu córka była czarnowłosą czarownicą z wielkim pająkiem jako zwierzątkiem – maskotką. Wczoraj poszła już o krok dalej i sama wymyśliła i wykonała swoje przebranie – dość straszne, przyznaję.
I nie wydaje mi się, że przyczyniłam się do jej zepsucia czy opętania… jak z upodobaniem twierdzą przedstawiciele KK w Polsce, a w ślad za nimi powtarzają księża czy katecheci.

Coraz bardziej mam wrażenie, że brakuje nam zdrowego rozsądku… piszę nam, bo przecież słuchamy tego my wszyscy, słuchamy w tv, czytamy w internecie, gazetach, medialne wypowiedzi naszych rodzimych głów KK, to w tej chwili norma… nie to co kiedyś… „Słowo na Niedzielę” … były to wypowiedzi opracowane, przeanalizowane, przygotowane, zatwierdzone, przekazujące pewne wartości dla tych co skupieni na słuchaniu…, a teraz…. każdy w sutannie może się wypowiadać w każdym temacie, wszędzie i o każdej porze – jakby mieli parcie, nad którym nie mogą zapanować… na media oczywiście…. ale coraz bardziej nie jestem pewna czy tylko!
A co najciekawsze, wypowiadają się niektórzy panowie w tematach, w jakich nie mają najmniejszego pojęcia, a i często wiedzy, a niektórzy fanatycznie zmierzają niemal w stronę herezji…  wielu z nas przymyka oko na takie gadanie…. ale są i tacy, którzy głośno to krytykują i tym szczerze gratuluję postawy.

155482Wracając po raz kolejny do dyni….
Tak… zgadzam się, że Halloween – „Noc Duchów” wywodzi się z tradycji Celtów, co ze chrześcijaństwem ma niewiele wspólnego, ale… przecież w minionych wiekach Kościół katolicki na świecie był otwarty na nowe mody i obyczaje, wchłaniał lokalne rytuały i adaptował do swoich potrzeb niechrześcijańskie obrzędy. I nie miałby szans na przetrwanie dwóch tysiącleci, gdyby zawsze reprezentował ten typ mentalności, jaką demonstruje dziś wielu polskich hierarchów – oczywiście nie wszyscy, ale niestety, rozsądna i światła mniejszość została zepchnięta do narożnika. I mamy to co mamy….
Coraz mniej więc dziwi ten opór jaki widzimy w kwestii amerykańskiego Halloween… i to, że straszy się ludzi potępieniem i uczestnictwem w praktykach satanistycznych!!!

Czy poważnie można traktować wypowiedzi księży, którzy co chwila widzą Złego nie tylko w Halloween, ale i w Hello Kitty, klockach Lego no i oczywiście w Harry’m Potterze? Hmm…
Chwilami odnieść można wrażenie, że w polskim kościele skumulowało się wszystko, co najbardziej zgredowskie, nietolerancyjne i zaściankowe.
I gdyby od początku kościołem kierowali ludzie o mentalności obecnych polskich biskupów, nie mielibyśmy dziś ani malowania pisanek, ani wielkanocnej święconki, ani ubierania choinki. Wszak wszystko to, podobnie jak dynia, ode Złego jest.
(…)
A tymczasem…. wieczorem na dziecięcych kanałach tv sat wyświetlane były bajki halloweenowe… córka po trzeciej z rzędu poszukała sobie coś w innym klimacie.
Postanowiłam nie narzucać jej swojej woli, niech ogląda co chce… widzę, że posiada odruchy zdroworozsądkowe… czego życzyłabym wielu z nas, a przede wszystkim tym, którzy kształtują naszą – ogólnie rzecz ujmując – duchowość.
I co jeszcze jest ważne…. miejmy możliwość poznania nieznanego…, nie odwracajmy się, nie krzyczmy zanim coś zobaczymy, nie protestujmy i pikietujmy, nie znając tego wobec czego się buntujemy, otwierajmy swoje umysły i oczy…  i sprzeciwiajmy się tym, którzy nam tego zabraniają, narzucając nam swój jedynie słuszny światopogląd.

 

Caliente 

  • Facebook
  • Twitter
  • Blogger.com
  • Google Bookmarks
  • Live
  • LinkedIn
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Śledzik
  • Kciuk.pl
  • Dodaj do ulubionych
  • email

Permalink do tego artykułu: http://icaliente.pl/swieto/halloween/

1 komentarz

  1. Artur

    Kościół rzymsko-katolicki powinien się zająć swoim bagnem – pedofilia, bank watykański i jego powiązania. Nie jest to najlepsza instytucja do kształtowania zachowań. Jak wspomniałaś, zawłaszczył większość świąt pogańskich, dodając do nich „swoją filozofię”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *